Wzgórze Katedralne

Jeśli będziesz kiedykolwiek we Fromborku, to może przydadzą Ci się informacje, które zamieszczam poniżej. A jeśli już tam kiedyś byłeś, to być może uda mi się odpowiedzieć na kilka pytań, które być może sobie zadawałeś.

Idąc od strony dworca PKP i PKS lub przejeżdżając samochodem drogą Elbląg — Braniewo ujrzymy Wzgórze Katedralne, a u jego stóp — pomnik Mikołaja Kopernika (zdjęcie 1 | zdjęcie 2). Wzgórze jest jednym z tych miejsc we Fromborku, które koniecznie trzeba zobaczyć (w tym miejscu znajduje się treść zarządzenia Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej o uznaniu Wzgórza Katedralnego za pomnik historii). Na Wzgórze można wejść bramą główną, tzw. południową lub bramą zachodnią (otwarta podczas sezonu letniego, chociaż nie zawsze!).

Niezależnie od tego, której strony dostaniemy się na dziedziniec, powita nas okazała gotycka katedra, budowana przez niemal 60 lat (1329-88). Warto poświęcić na jej obejrzenie więcej czasu. Zachęcam szczególnie do dokładnego przyjrzenia się czwartemu (licząc od prezbiterium) ołtarzowi w prawej nawie — tuż obok niego, pod posadzką, spoczęło ciało Mikołaja Kopernika. Przez kilka stuleci nie wiedziano tego z całkowitą pewnością, ale miejsce to było najbardziej prawdopodobne. Gdy astronom umierał, nikt oprócz kilku jego przyjaciół nie wiedział, czym — obok medycyny, ekonomii i administracji kapitulnymi dobrami — zajmował się kanonik z fromborskiej katedry. Dlatego też nie dostał on wtedy tablicy, którą honorowano najbardziej zasłużonych dla kapituły. Tablicę taką dodano później, ale nikt już wtedy nie wiedział, gdzie pochowany jest Mikołaj Kopernik. Wiedziano tylko, którym ołtarzem się opiekował, a kanoników chowano zazwyczaj w pobliżu "ich" ołtarzy. Pewność zyskano dopiero w 2005 r., po wykopaliskach archeologicznych zespołu pod kierownictwem prof. Jerzego Gąssowskiego z Instytutu Antropologii i Archeologii Akademii Humanistycznej im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku. Odnaleziono wówczas czaszkę mężczyzny, który w chwili śmierci miał ok. 70 lat. Wykonana w Centralnym Laboratorium Kryminalistycznym Komendy Głównej Policji w Warszawie rekonstrukcja twarzy osoby, do której należała czaszka, przyniosła efekt, który można zobaczyć na tym zdjęciu.

Gdy wyjdziemy z katedry głównym wejściem, po prawej stronie ujrzymy jasny, niedawno wyremontowany budynek. To kanonia Najświętszej Marii Panny, obecnie biblioteka, w której znajduje się spory zbiór starodruków (m. in. drugie i trzecie wydanie wiekopomnego dzieła Kopernika — "De revolutionibus" ("O obrotach") oraz pierwsze polskie tłumaczenie z 1854 r. Wypada tutaj wspomnieć o bardzo powszechnie spotykanym błędzie w pisowni tytułu dzieła: "De revolutionibus orbium coelestium", czyli "O obrotach sfer niebieskich" bądź "O obrotach ciał niebieskich" — można natrafić na dwie polskie wersje tytułu, który nie pochodzi od samego Kopernika, a od pierwszego wydawcy i został powielony w późniejszych wydaniach. Więcej na ten temat tutaj). Biblioteka nie jest udostępniona do zwiedzania.

Zwróćmy uwagę na zegar słoneczny nad wejściem do biblioteki. Wykonał go Tadeusz Przypkowski — autor wielu podobnych zegarów w całej Polsce. Dlaczego fromborski zegar słoneczny "spóźnia się" o około godzinę, wyjaśniam tutaj.

Na wprost głównego wejścia widać kwadratową wieżę, na szczycie której tkwi symbol kopernikowskiego, heliocentrycznego modelu świata — Słońce obiegane przez Ziemię. Jest to Wieża Kopernika. Nie było to — jak głosi tradycja i ukazuje obraz Jana Matejki Astronom Kopernik, czyli rozmowa z Bogiem (replikę możesz obejrzeć w jednej z sal muzealnych) — obserwatorium astronoma, a jedynie jego formalne mieszkanie w obrębie murów katedry na wypadek działań zbrojnych (czy rzuciło ci się w oczy, że wzgórze wygląda jak przygotowane na oblężenie?). Fragmenty barbakanu widoczne są po obu stronach mostu przed Bramą Południową.

Skąd zatem prowadził swoje obserwacje Kopernik? O tym piszę w innym miejscu.

Kolejnym miejscem, które koniecznie trzeba obejrzeć, jest Wieża Radziejowskiego (od nazwiska biskupa — fundatora), dawna dzwonnica. Kwadratowa, wyższa część (XVII w.) stoi na starszym od niej, XIV-wiecznym oktogonie (ośmiobocznej wieży niższej) (zdjęcie). W jej przyziemiu mieści się planetarium, ale o nim napisałem tutaj oraz tutaj. Z tarasu na szczycie wieży roztacza się wspaniały widok na Zalew i Mierzeję Wiślaną, Wysoczyznę Elbląską, Frombork i jego okolice (zdjęcie). Uwaga: czasem wieje tam bardzo mocno!

Zanim jednak dojdziemy na samą górę po pokonaniu długich, spiralnych schodów, musimy przejść obok bardzo ciekawego przyrządu: wahadła Foucaulta. Cóż to takiego i do czego służy — możesz poczytać tutaj. A jeszcze wcześniej — tam, gdzie sprawdzane są bilety — ujrzysz plastyczną mapę Księżyca, wykonaną na zewnętrznej powierzchni kopuły planetarium.

Po wyjściu z wieży możemy iść dalej w kierunku Muzeum Mikołaja Kopernika, stojącego w południowo-wschodnim krańcu dziedzińca katedralnego. Po drodze możesz zauważyć jedną, dwie lub więcej osób stojących wokół niewielkiego teleskopu na drewnianym statywie. Być może będę wśród nich — możesz o to zapytać :)) Jeśli pogoda będzie odpowiednia, będziesz mógł obejrzeć plamy na powierzchni Słońca (na tym zdjęciu stoimy przy teleskopie). Nie bój się podejść — to naprawdę nic nie kosztuje! Wiele osób omija nas wielkim łukiem, jakbyśmy byli niebezpiecznymi osobami. Wyjaśnimy dokładnie, czym są plamy, skąd się biorą i jakie są duże. Nie bój się zadawać nam pytań — może powiemy czasem coś zbyt szybko albo mało zrozumiale. A może zechcesz przyjść wieczorem do obserwatorium na Żurawiej Górze, aby zaznajomić się z nocnym niebem?

Na obejrzenie muzeum, mającym siedzibę w odbudowanym po zniszczeniach wojennych pałacu biskupim, na pewno poświęcisz sporo czasu, bo jest tego warte. Nie będę opisywał, co w nim zobaczysz, bo niektóre wystawy zmieniają się.

Mam nadzieję, że zachęciłem Cię do przyjazdu do Fromborka. To naprawdę piękne miasteczko. Obok Wzgórza Katedralnego posiada jeszcze inne atrakcje: kościół św. Anny, tzw. Wieżę Wodną — niezmiernie ciekawą budowlę, której rolą było zaopatrywanie w wodę Wzgórza Katedralnego oraz kanonii zewnętrznych poprzez kanał (niesłusznie zwany Kanałem Kopernika) ciągnący się na odcinku kilku kilometrów od rzeki Baudy (w dziale 'Książki i artykuły o Fromborku' znajdziesz dwa bardzo interesujące artykuły poświęcone tej niezwykłej budowli hydrotechnicznej. Polecam!), plażę miejską, dwa mola, port rybacki, marinę jachtową i przystań statków do Krynicy Morskiej, pole namiotowe, basen… Poza tym jest znakomitą bazą wypadową do dalszych wypraw: na Mazury lub do Obwodu Kaliningradzkiego. Połączenie komunikacyjne przez wiele lat zapewniały pociągi na trasie Elbląg — Braniewo (piękna trasa na długim odcinku biegnąca dosłownie kilka metrów od wód Zalewu Wiślanego; z drugiej strony las. Niestety, już od kilku lat PKP systematycznie ogranicza ruch pociągów na tej trasie, w styczniu 2006 r. obsługiwała ją jedna para pociągów na dobę, co skończyło się zamknięciem trasy w kwietniu 2006 r. Z polskiego krajobrazu zniknęła kolejna urokliwa linia kolejowa. Budynek dworca jest zamieszkały, co chroni go przed całkowitą dewastacją, ale peron zupełnie zarósł) i autobusy PKS z Elbląga i Braniewa, latem zaś wodoloty i statki wycieczkowe. Dojazd własnym środkiem transportu jest łatwy zarówno od strony Elbląga, jak i Braniewa.

[ Planetarium | Wahadło Foucaulta | Zegar słoneczny | Pavimentum | Książki i artykuły o Fromborku | Frombork ]
[ Zarządzenie Prezydenta RP o uznaniu Wzgórza Katedralnego za pomnik historii ]

[ Strona główna | Informacje techniczne | Nowości | Mapa strony | PGP ]

Inne strony o Fromborku:

Strona Muzeum Mikołaja Kopernika we Fromborku | Strona Fromborka | Oficjalna strona Fromborka

Ostatnia aktualizacja: 28 sierpnia 2009


© 1999–2016 by Tomasz Lewicki

Dobra strona!

Creative Commons Spam Poison Valid XHTML Valid CSS2 Kubuntu PageRank